Lubawa: jechał za szybko i po alkoholu. Okazało się, że był poszukiwany za wzięcie zakładnika. (Fot. materiały policji, zdjęcie ilustracyjne.)
Czasami o losie osób ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości decyduje nie skomplikowana praca operacyjna śledczych, lecz zwykła bezmyślność... Przekonał się o tym młody mężczyzna, który zamiast zniknąć z radarów służb, sam sprowadził na siebie kłopoty. Błaha z pozoru sprawa na drodze zakończyła się dla niego natychmiastowym końcem wolności.
Wszystko rozegrało się w środowy wieczór, 14 października. Funkcjonariusze pilnujący porządku na lokalnych trasach zwrócili uwagę na samochód, którego kierowca wyraźnie zlekceważył ograniczenia prędkości. Zwykła, codzienna interwencja drogowa w ułamku sekundy przerodziła się jednak w sprawę dużego kalibru.
O przebiegu policyjnych czynności informuje Komenda Powiatowa Policji w Iławie:
„Kierujący został ujawniony kilka minut po godzinie 21:00 na jednej z lubawskich ulic, po tym, jak przekroczył dopuszczalną prędkość w terenie zabudowanym. Funkcjonariusze wylegitymowali mężczyznę, sprawdzili go w systemach oraz skontrolowali jego trzeźwość. Okazało się, że 26-latek kierował Audi, mając 0,4 promila alkoholu w organizmie i do tego był poszukiwany przez Sąd Okręgowy w Elblągu. Policjanci zatrzymali mężczyznę, który zostanie przetransportowany do zakładu karnego, gdzie spędzi 2 lata za pobicie i wzięcie zakładnika”.
Młody kierowca dołożył do swojego konta kolejne poważne przewinienie. Jazda z wynikiem 0,4 promila alkoholu w organizmie kwalifikuje się jako stan po użyciu alkoholu – to surowo karane wykroczenie, za które grozi dotkliwa grzywna, utrata uprawnień oraz zakaz prowadzenia pojazdów. W tym przypadku konsekwencje drogowe zeszły jednak na drugi plan.
Gdy nad kimś wisi prawomocny wyrok za tak ciężkie przestępstwa, jak pobicie i pozbawienie człowieka wolności, elementarny rozsądek podpowiadałby unikanie jakiegokolwiek kontaktu ze stróżami prawa. Tymczasem 26-latek postanowił połączyć promile z brawurą. Nie uniknie teraz zasądzonej odsiadki, a do więziennej celi zaprowadziła go po prostu... zbyt ciężka noga.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Iławie / red. Info Iława.









0Komentarze
Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.