REKLAMAGregor
REKLAMAprofi
REKLAMABS Iława 2026

Sport

  wydrukuj podstronę do DRUKUJ4 września 2026, 16:12 komentarzy 2
Anika Piotrowska (Wir Iława) ten sezon na pewno może zaliczyć do udanych

Anika Piotrowska (Wir Iława) ten sezon na pewno może zaliczyć do udanych (Fot. Zdzisław Biernacki.)

Klub wioślarski Wir Iława może parafrazować słowa rapera Ice Cube’a, który kiedyś nawijał w filmie „Piątek”, że: „to był całkiem dobry dzień”. Tegoroczny sezon startów zawodniczek i zawodników znad Jezioraka także jest dobry, a nawet bardzo! A to jeszcze nie koniec regat z udziałem naszych wioślarek i wioślarzy.

Trening Wiru Iława na torze na Jezioraku, tuż za wyspą Wielka Żuława. Obok przepływa "Ilavia" (fot. arch. klubu)

Wraz z końcem wakacji zakończyła się pierwsza część sezonu 2026. Trzeba przyznać, że reprezentanci Wiru potrafili nieźle namieszać swoimi startami.

Medalowa wyliczanka

Anika Piotrowska (Wir Iława) - pełne skupienie podczas zawodów (Fot. Zdzisław Biernacki)

Zaczęło się od udziału Aniki Piotrowskiej w Międzynarodowych Regatach Juniorów w Monachium, gdzie wywalczyła wraz z czteroosobową osadą kadry narodowej drugie miejsce. To był dobry prognostyk przed kolejnymi startami wioślarki z Iławy.

- W naszym środowisku krąży opinia i przekonanie, że kto dobrze zaprezentował się w czasie zawodów w Monachium, ten na pewno dobrze przepracował zimę i będzie mocny w sezonie startowym. W przypadku Aniki znalazło to odbicie w rzeczywistości, bo naprawdę spisuje się w tym roku bardzo dobrze. Zresztą, nie tylko ona

- mówi Paweł Pierczyński, jeden z trenerów w Wirze Iława.

Mateusz Madej (o jego bracie, piłkarzu Wojtku, który gra w zespole seniorów Lechii Gdańsk pisaliśmy ostatnio TUTAJ) rok 2026 także może zaliczyć do udanych. Junior młodszy Wiru bardzo dobrze zaprezentował się podczas regat w Poznaniu i Bydgoszczy (pływał tam na jedynce), a dzięki tym startom dostał się do Regat Nadziei Olimpijskich. Podobnie zresztą, jak wspomniana już Anika.

W Kruszwicy Piotrowska i Madej spisali się bardzo dobrze: Anika wywalczyła srebrny medal na jedynce, natomiast Mateusz także wywalczył drugie miejsce, tyle, że płynąc w czteroosobowej osadzie.

Mateusz Madej z Wiru Iława (drugi z lewej strony) podczas regat w czteroosobowej osadzie, która zajęła 2. miejsce w Kruszwicy (fot. Zdzisław Biernacki) 

Najważniejszym tegorocznym startem zarówno dla Aniki, jak i Mateusza, były Mistrzostwa Polski juniorów młodszych, które są jednocześnie finałami Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży. Tu wioślarka Wiru zdobyła mistrzostwo kraju i sięgnęła po złoty medal w rywalizacji indywidualnej (jedynka)! Natomiast Madej wywalczył – także na jedynce – 3. miejsce. Już tu Ice Cube mógłby stwierdzić, że „to był całkiem dobry dzień”. Ale najmocniej nawywijał Oskar Fryc!

- To jest obecnie najmocniejsza karta w naszej talii. Wzór dla innych młodych zawodników, który wkrótce przejdzie z kategorii juniora do młodzieżowca

- podkreśla trener Paweł Pierczyński.

Mistrz Polski znad Jezioraka

Oskar Fryc (Wir Iława) podczas treningu na Jezioraku (fot. arch. klubu)

Sezon 2026 rozpoczął się dla Fryca zwycięstwem w Kontrolnych Regatach Kwalifikacyjnych w Bydgoszczy i dzięki temu został powołany do kadry narodowej. Na rozegranych niedawno Mistrzostwach Świata, gdzie z orzełkiem na piersi pływał w dwuosobowej osadzie z Antonim Zakrzewskim (na co dzień UKS 1993 Kraków) zajął 9. miejsce. Biorąc pod uwagę niezwykle silną konkurencję, z jaką polska ekipa musiała się mierzyć w bułgarskim Płowdiw, jest to naprawdę przyzwoity wynik.

A do tego trzeba dołożyć jeszcze zdobyty wcześniej złoty medal mistrzostw Polski! Ten sukces, odniesiony w lipcu, Oskar wywalczył sam, tzn. w rywalizacji jedynek.

A jak już jesteśmy przy medalistach mistrzostw Polski, to koniecznie trzeba odnotować bardzo dobry wynik naszych młodzików trenowanych przez Marię Madej (genów, zwłaszcza sportowych, nie wydłubiesz – Marysia to mama wioślarza Mateusza i piłkarza Wojtka!).

Brązowi medaliści Mistrzostw Polski z trenerką (Fot. Wir Iława)

Iławska czwórka podwójna ze sternikiem, pływająca w składzie: Kamil Osicki, Maciej Klymenko, Artur Wiśniewski, Tomasz Szulc, Szymon Pachniewski (sternik) w Kruszwicy wywalczyła brązowe medale! 

Niezły dorobek, prawda?

To wcale nie koniec

Medalowe zdobycze mogą przełożyć się na punkty, a co za tym idzie, na realne wsparcie z programu Klub Pro, w którym uczestniczą/rywalizują wszystkie kluby sportowe z Polski, bez względu na dyscyplinę. A jak wiadomo, na nadmiar kasy – zwłaszcza w mniejszych ośrodkach – kluby nie mogą raczej narzekać.

W Wirze liczą punkty, ale też liczą na kolejne udane starty we wcale niezakończonym sezonie 2026. Otóż Anika Piotrowska wystartuje jeszcze w Pucharze Bałtyku, czyli zawodach, w których brać udział będą reprezentanci krajów nadbałtyckich. Z kolei młodzicy wybierają się jeszcze do Ostródy na Międzywojewódzkie Mistrzostwa Młodzików. Sezon zamknie październikowy start Oskara Fryca podczas regat w Poznaniu – już w kategorii U-23.

Wir zaprasza!

Wizyta treningowa na Małym Jezioraku (fot. arch. klubu)

Kolejny wychowanek Wiru rozpoczął przygodę trenerską w swoim macierzystym klubie. Mowa o Łukaszu Mierzejewskim (niegdyś tworzył dwójkę wagi lekkiej z Miłoszem Jankowskim, który potem rozwinął się do tego stopnia, że Iławianin startował w Igrzyskach Olimpijskich 2016 w Rio de Janeiro!).

Łukasz jest już w sztabie trenerskim Wiru i podobnie jak pozostali szkoleniowcy zaprasza na treningi dzieci z roczników 2011-2014, zarówno chłopców, jak i dziewczęta. O wszelkie szczegóły można podpytać podczas zajęć, które odbywają się Bazie Wioślarskiej (ul. Kajki) w poniedziałki, środy i piątki o 16.30. Zapraszamy!

Sport

zico

kontakt@infoilawa.pl

TEMATY sport
REKLAMANAJLAK
REKLAMAMRÓWKA

1Komentarze

dodaj komentarz

Portal infoilawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

  • ~Obserwatorka 1 wczoraj 18:43ocena: 100% 

    BRAWO WIR, może zamiast inwestować w tereny zielone przy Sienkiewicza lepiej zainwestować w tor wioslarski, który istnieje, wystarczy wyremontować i takie imprezy mogą się odbywać w IŁAWIE,, jest zaplecze noclegowe, restauracje, ale władza woli sobie postawić pomnik w postaci stadionu. Wiem bo często pływamy z mężem po drugiej stronie wyspy, jest tor ale reszty brak. Czasem obserwujemy jak ciężko pracują wioslarze, jest to temat do przemyślenia. Co roku rozsławiają naszą Iławe w Polsce. BRAWO EKIPA WIRu.

    odpowiedz oceń komentarz  zgłoś do moderacji
REKLAMAImperial
REKLAMAbako
tel. 500 530 427 lub napisz kontakt@infoilawa.pl
REKLAMAZajazd
REKLAMAmrówka 4
Artykuł załadowany: 0.4986 sekundy